Top
 

Huta Józef w Samsonowie

Huta Józef w Samsonowie

per person

Suchedniowsko – Oblęgorski Park krajobrazowy, na terenie którego jesteśmy, to nie tylko rezerwaty przyrody (m.in. Świnia Góra, Barania Góra, Perzowa Góra, Zachełmie) ale także wiele cennych zabytków architektury przemysłowej z XVIII i XIX wieku. Przed jednym z nich właśnie stoimy.

Hutnicze tradycje Samsonowa sięgają przynajmniej XVI wieku. Ziemia tu była bogata w złoża rud żelaza, wartkie rzeki i lasy pełne drzew liściastych –  wszystkie te czynniki przyczyniły się do tego, że właśnie tu zlokalizowano świętokrzyski przemysł żelazny.

Pierwsze wielkie piece i zakłady hutnicze znajdowały się nad Bobrzą, około 200 metrów od ruin huty. Biskupi krakowscy mieli tam kuźnicę do wytopu żelaza, wzmiankowaną już w 1584 roku, dzierżawiła ją m.in. rodzina Samsonów, od której powstała nazwa dzisiejszej miejscowości.

Przyjmuje się, że sprowadzony z Włoch Jan Hieronim Caccia właśnie w Samsonowie – w 1598 roku – zbudował pierwszy wielki piec na ziemiach polskich. Kolejny Włoch – hutnik Jan Gibboni w latach 1641-44 zbudował  tu wielki piec, który wytapiał żelazo w postaci płynnej surówki.

W 1778 roku biskup krakowski Kajetan Sołtyk zlecił budowę nowego pieca, który 11 lat później, wraz z innymi dobrami biskupimi, zostaje przejęty przez państwo. Służył między innymi do produkcji kul armatnich i innej broni używanej w powstaniu kościuszkowskim, a także w okresie wojen napoleońskim.

Samsonowska huta „Józef”, której ruiny dziś oglądamy, wybudowana została dzięki staraniom księdza Stanisława Staszica i była najnowocześniejszym zakładem wielkopiecowym w Królestwie Polskim. Została tak nazwana na cześć generała Józefa Zajączka, carskiego namiestnika w Królestwie Polskim. W 1818 roku wmurował łon  kamień węgielny pod jej budowę. Był to czas odrodzenia produkcji metalurgicznej.

W 1835 roku piec zmodernizowano zwiększając jego siłę produkcyjną. Pracę wszystkich urządzeń napędzała maszyna parowa zainstalowana tu w 1829 roku. Do tego czasu energii dostarczała woda doprowadzana kanałem w Bobrzy. Opalany węglem drzewnym piec dawał do 800 ton surówki rocznie. Produkowano z niej między innymi naczynia kuchenne, rolnicze, walce i kowadła, a także broń.

W 1866 roku hutę strawi pożar. O jego wzniecenie podejrzewano Rosjan, miało to być zemstą za broń dostarczaną stąd powstańcom styczniowym. Odbudowy zaniechano, ponieważ wyczerpywały się złoża rudy w okolicy.

Dziś obiekt jest ruiną trwałą, której dominujący element stanowi wieża gichtociągowa, częściowo zniszczona przez Austriaków podczas I wojny światowej. Zachowały się także duże fragmenty murów budynków, w których przygotowywano wsad do pieca.

Ruiny huty stanowią  jeden z najcenniejszych zabytków techniki w Polsce.

1

MAPA DOJAZDU

LOT Góry Świętokrzyskie
Omówienie plików cookie

Nasza strona używa plików cookie, abyśmy mogli zapewnić Ci najlepsze wrażenia z korzystania z niej. Informacje zawarte w plikach cookie są przechowywane w przeglądarce użytkownika i pełnią takie funkcje, jak rozpoznawanie użytkownika podczas jego ponownych odwiedzin na naszej stronie oraz pomagają zrozumieć, które sekcje strony są dla niego najbardziej interesujące i przydatne.